2007-02-19; Gazeta Olsztyńska

VI Zajazd Bardów przeszedł do historii

Dwa dni strawy dla ducha i ciała zapewnili swoim gościom organizatorzy dwudniowej imprezy w Kowalach Oleckich. Wystawa W. B. Bołtryka, spotkanie z poetą i podróżnikiem Mirosławem Słapikiem otwierały kolejne muzyczne wieczory. Kowalanie cieszą się, że coś się w ich miejscowości dobrego dzieje.
- Pierwszy raz jestem na tej impezie - mówi Karolina Wądołowska z Kowali. - Wprawdzie nie jest to mój ulubiony rodzaj muzyki, ale koncert grupy Bez Jacka bardzo mi się podobał. Dobrze, że Zajazd jest u nas.
Impreza jest znana nie tylko w powiecie oleckim.
- Chętnie przyjeżdżam na tę imprezę, bo jest fajny klimat - twierdzi Anna Mazalewska z Suwałk. - Myślę, że fajnie byłoby ją powiększyć, bo parę dni przed Zajazdem nie można było kupić już biletów.
W trakcie przerw goście w ramach wykupionego karnetu mogli bezpłatnie korzystać z picia i jedzenia, przygotowanego specjalnie na tę imprezę.
- Wszystko jest bardzo dobre, a najbardziej smakują mi wędliny - mówi Artur Korzun z Suwałk.
Przed koncertami gwiazd wystąpili laureaci konkursu "O ślad" Paweł Szymański z Lidzbarka Welskiego oraz Przemysław Mazurek z Bojanowa k. Leszna, wybrani spośród siedemnastu zgłoszonych artystów. Otrzymali statuetkę wykonaną prze młodych witrażystów działających przy GCKiS. Drugiego dnia Zajazdu niespodziewanie podobną statuetką od swojej pracownicy Janiny Szczęsnej otrzymał pomysłodawca imprezy Adam Andryszczyk, dyrektor Gminnego Centrum Kultury i Sportu, które zorganizowało imprezę.
- Pracuję na tym stanowisku trzy lata i trzy miesiące i po raz pierwszy otrzymuję nagrodę - wyznaje Adam Andryszczyk. - Jest to dla mnie bardzo miłe zaskoczenie i zapewniam, że nic o niej nie wiedziałem.
Następny, już siódmy Zajazd Bardów za rok.

Iwona Wiszniewska-Ropel




2007-03-01; Gazeta Olecka

Adam Andryszczyk złożył w sekretariacie wójt wypowiedzenie z pracy w poniedziałek, czyli tuż po zakończeniu największej w gminie imprezy kulturalnej Zajazd Bardów.
Były dyrektor GCKiS nie chce mówić o przyczynach swojej rezygnacji z pracy.
- Decyzja dojrzewała we mnie od ponad roku - wyznaje Adam Andryszczyk. - Żałuję bardzo, że muszę odejść. Nie chcę jednak mówić o przyczynach.
Wójt Helena Żukowska jest przekonana, że dyrektor chce znaleźć szczęście w innym miejscu.
- Pan Adam na pewno znalazł lepszą pracę i stąd jego decyzja - twierdzi wójt Helena Żukowska. - Każdy jest kowalem swojego losu. Był zdolnym człowiekiem i cieszył się uznaniem moim i Rady Gminy.
Wójt nie rozmawiała z Adamem Andryszczykiem o przyczynach jego decyzji.
- Takiej decyzji nie podejmuje się od tak sobie - twierdzi wójt. - Na pewno przemyślał to i wie, co robi.
Pracownikom GCKiS trudno pogodzić się z odejściem ich szefa.
- Był konkretnym i wymagającym dyrektorem, ale bardzo dobrze mi się z nim współpracowało - mówi instruktor w GCKiS Janina Szczęsna.
- Jest to strata do sześcianu, bo szef miał charyzmę i ożywił ten dom kultury - wyznaje Marek Żurawski.
Obecnie w GCKiS działa dziewięć młodzieżowych grup, w tym zespół rockowy, koło witrażowe i kafejka internetowa. Tygodniowo do GCKiS przychodzi 340 osób. "Dzieckiem" Adam Andryszczyka jest Stowarzyszenie Archiwiści Północy, którego jest i pozostanie prezesem. Pozyskało ono już 24 tys. zł na realizację filmów, a na rozstrzygnięcie czeka następny projekt na 30 tys. zł.
- Zanim pan Adam został dyrektorem, w domu kultury były tylko stoły do bilarda i ping ponga - twierdzi Łukasz Milewski, wiceprezes Archiwistów. - Na parterze budynku młodzież sprayowała i podpalała papierosami boazerię. Teraz tyle się tu dzieje, że każdy może coś dla siebie znaleźć. Pan Adam ma świetny kontakt z młodzieżą. Słuchał naszych pomysłów i mobilizował do działania.
Niestety, mieszkańcy Kowali pożegnają się także z Zajazdem Bardów, który jest autorską imprezą byłego dyrektora. Odbędzie się on prawdopodobnie w Wigrach, gdzie Adam Andryszczyk podejmie pracę jako kierownik do spraw promocji i kultury w Domu Pracy Twórczej.
Od 1 marca pełniącym obowiązki dyrektora GCKiS jest Karol Czerwiński.

Iwona Wiszniewska-Ropel


Copyright © Adam Andryszczyk